KLIP DO PIOSENKI „ HAPPY”

Projekt udało się zrealizować w całości, choć nie było łatwo. Sporą trudnością okazały się ograniczenia czasowe, które spowodowały, że odbyły się tylko dwa spotkania organizacyjne. Cały zamysł finalny klipu urodził się dopiero pod presją ostatecznego rozliczenia WAF i został zrealizowany w tygodniu poprzedzającym prezentację.

Sama realizacja materiału nie była łatwym zadaniem i wymagała pewnego doświadczenia, którego zabrakło. Mama, która przygotowała scenariusz zajęć dla dzieci i je przeprowadziła, nie miała doświadczenia w filmowaniu. Ja także nie miałam doświadczenia w pracy, której się podjęłam, a mianowicie w realizacji zdjęć. Jednocześnie musiałam odnaleźć się w roli „eksperta” na planie filmowym i wykonywać wiele różnych zadań.
Sceny kręciliśmy zarówno w sali, jak i w ogrodzie. W ostateczności wykorzystaliśmy jedynie ujęcia plenerowe, sprzyjały nam: przyroda, pogoda, chmury, rośliny, a także oświetlenie oraz obraz radosnych i swobodnych dzieci. Nagrania z sali przedstawiające zabawy i ćwiczenia okazały się być bardziej dokumentacją zajęć niż materiałem na teledysk.
Zdecydowanie pozytywnym aspektem pracy nad teledyskiem była edukacja filmowa dzieci, które intuicyjnie rozumiały wyrażenia z języka filmu, które zostały im później wytłumaczone. Większość dzieci świadomie stosowała się do zasad panujących na planie, niektóre trzeba było trochę dyscyplinować.
Sam montaż teledysku to nauka dla mnie. Piosenka jest nośna, melodia radosna. Niby samograj. Kiedy przymierzałam sceny do muzyki okazało się jednak, że ich długość tworzy dysonans względem rytmu. Można odnieść wrażenie, jakby dłuższe ujęcia spowalniały klip. Montując piosenkę nauczyłam się, że teledysk to pewien rodzaj powtarzalności krótkich scen, ciągłości wydarzeń, otwarcia i zamknięcia. Jako przeciętny odbiorca teledysków nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z tego wszystkiego.
Praca, którą prezentuję nie jest doskonała, chętnie bym coś jeszcze przerobiła. Dlatego tak trudno było mi domknąć scenariusz tego projektu. Pod wypływem komentarza mojego mentora Piotra połączyłam nasze rozmowy, które pojawiają się na początku i końcu klipu, stanowiąc jego klamrę, z obrazem i muzyką.
Słabą stroną projektu jest to, że ciągle nie posiadam wystarczających kompetencji montażowych. Teraz inaczej dobrałabym sceny do nagrań, może bardziej je uporządkowała.
Wiele ważnych rzeczy wydarzyło się przy okazji tego przedsięwzięcia. Przede wszystkim nawiązałam współpracę z rodzicami, która zaowocowała otwarciem się i zaufaniem w realizacji projektu. Dla mamy, która zaangażowana była w powstanie projektu nowym doświadczeniem okazała się praca z dziećmi i nad scenariuszem.

Istotną kwestią w przygotowaniu klipu było uporządkowanie własnych doświadczeń po każdym dniu zdjęciowym, a także wyciągnięcie wniosków z realizacji klipu, dużo się dzięki temu obie nauczyłyśmy. Bardzo ważna była także otwartość wśród osób dorosłych, które pojawiły się w teledysku – przełamując własne kompleksy, zahamowania, dały sobie prawo do swobody i uśmiechu. Było to także pouczające i ciekawe przedsięwzięcie dla dzieci, będzie ono zarówno dla nich, jak i dla nas ważną pamiątką na wiele lat.

________________________________________________________________________

Udało nam się zorganizować zajęcia z dziećmi, podczas których jedna z mam zajęła się ich prowadzeniem, podczas gdy ja zajęłam się nagrywaniem. Ani jednej, ani drugiej stronie nie było łatwo – w tym przypadku to operator kamery ma większą wprawę w byciu nauczycielem i prowadzeniu grupy. „Ujarzmienie” dzieci przez mamę okazało się sporym wyzwaniem – trudno było nakręcić powtórki niektórych ujęć tak, aby zachować spójność, co zaowocowało zmianą podejścia i kręceniem jak największej ilości materiału, z którego później można by wybrać interesujące fragmenty. Nie mam na tym etapie poczucia dobrej roboty (operatorskiej), ale mam poczucie posiadania materiału filmowego z którego coś razem wybierzemy. Dysponujemy także zapisem dokumentalnym naszych rozmów i analizowania sytuacji: dlaczego, jak, co inaczej zrobić, na co reżyser musi zwrócić uwagę… Można powiedzieć, że poprzez tę dokumentację tworzy się obok „drugi” film.

________________________________________________________________________

Projekt zakłada realizację teledysku do piosenki „Happy”, zgodnie z pomysłem jednego z rodziców. Został już przygotowany scenariusz do całego klipu, jesteśmy także po ustaleniach jak przeprowadzić poszczególną aktywność z dziećmi oraz jak pracować z kamerą, aby uzyskać najlepsze efekty. Bardzo ważnym punktem naszego projektu jest silna współpraca między nauczycielem a rodzicem. Więcej informacji wkrótce.

________________________________________________________________________

AUTOR: AGNIESZKA PRZECŁAWSKA-FRĄCZEK

Niepubliczne Przedszkole w Warszawie

agnieszka_przecławska_-_frączek_2

OPIS: Bohaterami występującymi w klipie będą dzieci i pracownicy przedszkola, gdzie pracuję. Ponieważ klimat piosenki jest bardzo optymistyczny, zdjęcia będą kręcone w dni wiosny/lata.

Do współpracy w tworzeniu klipu zaproszę mamę jednego z dzieci chodzących do przedszkola. To ciekawy moment do zacieśnienia relacji z rodzicem a także innego rodzaju współpracy. Mama będzie też autorką scenariusza i reżyserem (będzie prowadziła dzieci w różne sytuacje do planu zdjęciowego)

POZIOM SZKOŁY: Przedszkole

LICZBA OSÓB ZAANGAŻOWANYCH W PROJEKT: Ok 20 dzieci i 3 dorosłych (2 nauczycieli, 1 rodzic)

CZAS REALIZACJI: 5 dni pracy z dziećmi – warsztatowej i zdjęciowej. Praca przy montażu 2- 3 misięcy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s